Jak działają lombardy?

Lombard Koszalin - dajemy najwięcej w Koszalinie Lombard Koszalin nr 1

Jak działają lombardy?

Jak działają lombardy? Czy każdy działa zgodnie z założeniami ustawy antylichwiarskiej? Czy warto pożyczać w lombardzie i kiedy warto tam się udać? Wszystko w artykule.

O lombardach ostatnio się mało mówiło. Tym czasem ich właściciele spokojnie zapewniali sobie byt i utrzymanie. Tak było do marca 2017 roku, kiedy w życie weszła ustawa antylichwiarska. Została ona wprowadzona w taki sposób, że większość właścicieli lombardów nie wie czy ona dotyczy również ich działalności. Dzieje się tak dlatego, że przepisy ustawy mówią, iż lombard musi być spółką z ograniczoną odpowiedzialnością oraz musi posiadać kapitał zakładowy w wysokości 200 tysięcy złotych. O ile założenie spółki z o.o nie jest większym problemem, to posiadanie tak wysokiego kapitału zakładowego nie jest możliwe dla każdego przedsiębiorcy. Dodatkowym obostrzeniem jest to, że pieniądze na prowadzenie działalności nie mogą pochodzić z kredytu. Jeżeli kiedyś oddaliśmy jakąś rzecz do lombardu to teraz albo w przyszłości możemy się zdziwić. Ze względu na przepisy ustawy mógł on przejść do szarej strefy, zmienić się w komis albo nie oferuje pożyczek do zastaw, a jedynie przechowalnie rzeczy z możliwością odkupu.

Pomimo dezorientacji i wątpliwości właścicieli lombardów te placówki są objęte przepisami ustawy antylichwiarskiej. Tak więc lombardy muszą stosować się do przepisów, które weszły w powszednim roku. Przepisy również dotyczą każdej instytucji, która oferuje pożyczki pod zastaw. Lombardy muszą też stosować się do ustawy o kredycie konsumenckim. Właściciele placówek mają jednak dylemat jak koszty w przypadku, gdy połączona jest umowa pożyczki z umową o odpłatne przechowywanie przedmiotu. Wątpliwości dotyczą tego czy koszt przechowywania przedmiotu powinien być włączony w koszta poza odsetkowe pożyczki. Póki co przedsiębiorcy wybierają rozwiązania korzystne dla siebie. Przy wizycie w lombardzie zwróćmy uwagę jaki rodzaj umowy dostaniemy do podpisania. Może to być:

Umowa pożyczki.
Umowa o odpłatne przechowywanie.
Umowa sprzedaży z prawem odkupu.

Jeżeli będzie to umowa pożyczki to jest to sytuacja najkorzystniejsza dla nas, gdyż nie mogą wystąpić większe koszta niż takie, które określa ustawa. Niestety z reguły nie jest tak różowo, bo dużo lombardów przeszło do szarej strefy lub przekształciło się w komisy.

Na pewno zastanawialiście się, jaki procent pozastawianego przedmiotu dostaniemy. Otóż nie są to góry złota. Zazwyczaj jest to pomiędzy 30% a 50%. Z pożyczki pod zastaw może skorzystać każdy. Nie trzeba mieć zaświadczenia o dochodach i można być wpisanym do BIK, można mieć problemy komornicze. Jest tak dlatego, że pozostawiamy przedmiot, a wartość pożyczki nie przekracza jego wartości. Jeżeli nie zgłosimy się w terminie po zastawioną rzecz to jest ona wystawiana na sprzedaż. Tak jak pisałem wcześniej z reguły dostajemy 30% zastawianego przedmiotu. Tak więc zysk lombardu w przypadku, gdy nie spłacimy pożyczki wynosi 70% wartości przedmiotu. Na pewno nie warto brać pożyczki w pierwszym lepszym lombardzie. Polecamy odwiedzenie kilku placówek i wybranie tego, gdzie dostaniemy umowę pożyczki pod zastaw. Wówczas obowiązują w niej przepisy ustawy antylichwiarskiej i mamy pewność, że lombard z nas nie zedrze.

Dostosowanie swojej działalności do wymogów ustawy jest niestety kosztowne. Tak więc, aby utrzymać się na rynku lombardy przekształciły się w komisy. W związku z tym zamiast nazwy lombard mamy komis, skup złota, RTV i AGD oraz pożyczki pod zastaw. Wszystkie te placówki działają oferując umowy sprzedaży z prawem pierwokupu albo umowy o odpłatne przechowywanie. W tych placówkach zapłacimy podobne stawki jak przed wejściem w życie ustawy antylichwiarskiej.

Niewątpliwą zaletą pożyczek w lombardach jest to, że dostanie ją każdy. Musimy mieć jedynie cenny przedmiot, bo tylko taki sprzedawca będzie mógł sprzedać. Kolejnym pozytywem jest to, że gotówkę dostaniemy praktycznie od ręki. Niestety pożyczki takie są mało opłacalne, jeżeli placówka omija przepisy ustawy o kredycie konsumenckim. Warto zastanowić się czy zastawiany przedmiot jest nam potrzebny albo czy będziemy go w stanie odkupić. Jeśli tak nie jest to lepiej sprzedać go na portalach aukcyjnych. Tam powinniśmy dostać znacznie większą ilość gotówki.

Zastawiony przedmiot z reguły trzeba odebrać po maksymalnie miesiącu. Jednakże termin często ustalany jest indywidualnie. Trzeba go pilnować, bo po tym czasie lombard wystawia go na sprzedaż. Można również przedłużyć termin wykupienia przedmiotu, ale to wiąże się z dodatkową opłatą. Pożyczki w lombardach to ostateczność. Korzystają z nich ci, którzy nie mają szans na kredyt w banku, pożyczkę przez internet i nie możemy sprzedać przedmiotu na portalu aukcyjnym, gdyż czas nas nagli.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *